LAMELKI.RYBNIK.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 7:59 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-06-30 13:55:42
Online
Registered User

Joined: 2004-06-30 13:55:42
Witam serdecznie,
mam problem z masztem NS twardosc:28cc, 460cm dlugosc, 30% carbon. Wspomne,
ze jestem poczatkujacym deskarzem WS. Na poczatku maja postanowilem wybrac
sie nad wode, otaklowac zagiel i sprobowac sil po zimie. Niestety za plytko
wlozylem przedluzke do masztu i w trakcie plywania przedluzka rozsadzila
maszt ktory pekl mi od dolu na dlugosc ok 15 cm. Czy ma ktos moze pomysl jak
to naprawic? Jezeli nie to spiluje o te 15 cm i wykorzystam go do troche
mniejszego zagla.
pzdr
gift2






Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-06-30 14:58:56
Online
Registered User

Joined: 2004-06-30 14:58:56
Czesc,
Ja juz to przerobilem i mam sposob. Kupujesz mocna linke (cienka ale mocna
kupilem ja w sklepie z linami na takim kolowrotku za kilka zlotych), oraz
zywice epoksydowa z utwardzaczem. Do tego papier scierny.
Owijasz ciasno (jak najciasniej sie da) peknieta czesc masztu plus kilka
cm ponad, potem pakujesz na to zywice z utwardzaczem. Na koniec jak
wyschnie gladzisz papierm. :)
U mnie taki maszt plywa juz 3 ci sezon. Zanim go zacznisz owijac i
zaklejac odtluscij go i przemauj papierem.
Pzdr
--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news






Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-06-30 15:51:30
Online
Registered User

Joined: 2004-06-30 15:51:30
Piekne dzieki z wskazowke. Zywice juz mam to tylko pozostaje mi kupic linke
i do roboty. Super. Na poczadku ktos mi poradzil zebym sprobowal dorobic u
jakiegos tokarza orecz z aluminium. Ale nie jest to chyba najlepszy pomysl
(ten mi sie na prawde podoba). W kazdym badx razie jeszcze raz DZIEKI.
pzdr
gift2
Uzytkownik "Pacur" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Czesc,
> Ja juz to przerobilem i mam sposob. Kupujesz mocna linke (cienka ale mocna
> kupilem ja w sklepie z linami na takim kolowrotku za kilka zlotych), oraz
> zywice epoksydowa z utwardzaczem. Do tego papier scierny.
> Owijasz ciasno (jak najciasniej sie da) peknieta czesc masztu plus kilka
> cm ponad, potem pakujesz na to zywice z utwardzaczem. Na koniec jak
> wyschnie gladzisz papierm. :)
> U mnie taki maszt plywa juz 3 ci sezon. Zanim go zacznisz owijac i
> zaklejac odtluscij go i przemauj papierem.
> Pzdr
> --
> Wyslano z Jastarni
> http://augustyna.pl/news







Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-07-01 08:08:10
Online
Registered User

Joined: 2004-07-01 08:08:10
Uzytkownik gift2 w wiadomosci do grup dyskusyjnych
napisal:cbugle$gv...@nemesis.news.tpi.pl...
>. Na poczadku ktos mi poradzil zebym sprobowal dorobic u
> jakiegos tokarza orecz z aluminium. Ale nie jest to chyba najlepszy pomysl
> (ten mi sie na prawde podoba). W kazdym badx razie jeszcze raz DZIEKI.

witaj!
ja podobne pekniecie (gornej czesci masztu) naprawilem zakladajac na
poczatek i koniec pekniecia (tez ok 15 cm) po tulei wytoczonej z mosiadzu, a
pozniej to wszystko owinalem wloknina aramidowa i przesaczylem zywica.
Dzialalo caly sezon, az maszt pekl w zupelnie innym miejscu...
--
pozdrawiam Andrzej






Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-07-01 11:57:27
Online
Registered User

Joined: 2004-07-01 11:57:27
Witaj,
a tak z ciekawosci to skad wziales takie tuleje? Jestem ciekawy czy sam
zrobiles, moze ktos Ci to zrobil a moze kupiles juz gotowe? I drugie pytanie
czy nie przeszkadzaly w wsuwaniu do kieszeni masztowej?
Pomysl tez mi sie podoba tylko takie tuleje musza byc odpowiedniej grubosci
i srednicy a maszt jest w ksztalcie stozka.
Uzytkownik "Andrzej Buckowski" napisal w
wiadomosci
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Uzytkownik gift2 w wiadomosci do grup dyskusyjnych
> >. Na poczadku ktos mi poradzil zebym sprobowal dorobic u
> > jakiegos tokarza orecz z aluminium. Ale nie jest to chyba najlepszy
pomysl
> > (ten mi sie na prawde podoba). W kazdym badx razie jeszcze raz DZIEKI.
> witaj!
> ja podobne pekniecie (gornej czesci masztu) naprawilem zakladajac na
> poczatek i koniec pekniecia (tez ok 15 cm) po tulei wytoczonej z mosiadzu,
a
> pozniej to wszystko owinalem wloknina aramidowa i przesaczylem zywica.
> Dzialalo caly sezon, az maszt pekl w zupelnie innym miejscu...
> --
> pozdrawiam Andrzej







Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-07-01 12:53:17
Online
Registered User

Joined: 2004-07-01 12:53:17
Pacur napisal i wyslal takie slowa:
> Czesc,
> Ja juz to przerobilem i mam sposob. Kupujesz mocna linke (cienka ale mocna
> kupilem ja w sklepie z linami na takim kolowrotku za kilka zlotych), oraz
> zywice epoksydowa z utwardzaczem. Do tego papier scierny.
> Owijasz ciasno (jak najciasniej sie da) peknieta czesc masztu plus kilka
> cm ponad, potem pakujesz na to zywice z utwardzaczem. Na koniec jak
> wyschnie gladzisz papierm. :)
> U mnie taki maszt plywa juz 3 ci sezon. Zanim go zacznisz owijac i
> zaklejac odtluscij go i przemauj papierem.
> Pzdr

Kolega w chalupach powiedzial mi ze on zrobil podobnie jak ja (j.w) tyle
ze zamiast linki zastosowal mocny drut. Nie wiem co lepsze. Acha jak juz
linki zasmarowalem zywica to jeszcze polozylem na to cieniutka warstwe
waty szkalnej jako warstwa chroniaca linki ale czy jest to potrzebne to
nie jestem pewien.
PZDr.
> --
> Wyslano z Jastarni
> http://augustyna.pl/news

--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news






Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-07-01 16:50:00
Online
Registered User

Joined: 2004-07-01 16:50:00
Uzytkownik "Pacur" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Pacur napisal i wyslal takie slowa:
> > Czesc,
> > Ja juz to przerobilem i mam sposob. Kupujesz mocna linke (cienka ale
mocna
> > kupilem ja w sklepie z linami na takim kolowrotku za kilka zlotych),
oraz
> > zywice epoksydowa z utwardzaczem. Do tego papier scierny.
> > Owijasz ciasno (jak najciasniej sie da) peknieta czesc masztu plus kilka
> > cm ponad, potem pakujesz na to zywice z utwardzaczem. Na koniec jak
> > wyschnie gladzisz papierm. :)
> > U mnie taki maszt plywa juz 3 ci sezon. Zanim go zacznisz owijac i
> > zaklejac odtluscij go i przemauj papierem.
> > Pzdr
> Kolega w chalupach powiedzial mi ze on zrobil podobnie jak ja (j.w) tyle
> ze zamiast linki zastosowal mocny drut. Nie wiem co lepsze. Acha jak juz
> linki zasmarowalem zywica to jeszcze polozylem na to cieniutka warstwe
> waty szkalnej jako warstwa chroniaca linki ale czy jest to potrzebne to
> nie jestem pewien.
> PZDr.

AHA,
sprobuje tak jak napisales z ta linka, tylko nie moge do konca sobie jej
wyobrazic. Znam jeden sklep z linami i akcesoriami do nich (maja wszystko).
Cos tam na pewno wybiore.
Zastanawialem sie na takimi cybantami hydraulicznymi co mozna nimi polaczyc
dwie rury itp. Ale nie znalazlem nic odpowiedniego. Tymi mozna porzadnie
skrecic tak, ze nie puszcza, ale wiekszosc modeli jakie widzialem za bardzo
by odstawaly i balbym sie ze moga porwac zagiel.
Jak tylko to zrobie to dam znac.  Dzieki za wskazowki.
pzdr
gift2






Top
 Profile
 
 Post subject: Pekniety maszt
PostPosted: 2004-07-02 10:15:25
Online
Registered User

Joined: 2004-07-02 10:15:25
gift2 napisal i wyslal takie slowa:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Uzytkownik "Pacur" napisal w wiadomosci
> > Pacur napisal i wyslal takie slowa:
> > > Czesc,
> > > Ja juz to przerobilem i mam sposob. Kupujesz mocna linke (cienka ale
> mocna
> > > kupilem ja w sklepie z linami na takim kolowrotku za kilka zlotych),
> oraz
> > > zywice epoksydowa z utwardzaczem. Do tego papier scierny.
> > > Owijasz ciasno (jak najciasniej sie da) peknieta czesc masztu plus kilka
> > > cm ponad, potem pakujesz na to zywice z utwardzaczem. Na koniec jak
> > > wyschnie gladzisz papierm. :)
> > > U mnie taki maszt plywa juz 3 ci sezon. Zanim go zacznisz owijac i
> > > zaklejac odtluscij go i przemauj papierem.
> > > Pzdr
> > Kolega w chalupach powiedzial mi ze on zrobil podobnie jak ja (j.w) tyle
> > ze zamiast linki zastosowal mocny drut. Nie wiem co lepsze. Acha jak juz
> > linki zasmarowalem zywica to jeszcze polozylem na to cieniutka warstwe
> > waty szkalnej jako warstwa chroniaca linki ale czy jest to potrzebne to
> > nie jestem pewien.
> > PZDr.
> AHA,
> sprobuje tak jak napisales z ta linka, tylko nie moge do konca sobie jej
> wyobrazic. Znam jeden sklep z linami i akcesoriami do nich (maja wszystko).
> Cos tam na pewno wybiore.
> Zastanawialem sie na takimi cybantami hydraulicznymi co mozna nimi polaczyc
> dwie rury itp. Ale nie znalazlem nic odpowiedniego. Tymi mozna porzadnie
> skrecic tak, ze nie puszcza, ale wiekszosc modeli jakie widzialem za bardzo
> by odstawaly i balbym sie ze moga porwac zagiel.
> Jak tylko to zrobie to dam znac.  Dzieki za wskazowki.
> pzdr
> gift2

Ta moja linka miala okolo 1 mm srednicy, cholernie mocna - to juz pan w
sklepie pewnie Ci poradzi. Co do porwania zagla przy nieco poszezonej
dolnej czesci masztu to zalezy od zagla, ale o ile to zgrubienie nie
bedzie przekraczalo w promieniu 1-2 mm to watpie zeby to mialo jakies
znaczenie zwlaszca jak naprawa jest potem ladnie wyszlifowana i gladka.
--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Michal Koziara,.A r t u r.,TomaszB,Bob, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie